5 zasad wentylacji klatki, które chronią chomika przed chorobami
Jakie cechy konstrukcji są ważniejsze od wyglądu? Klatka nie może mieć prętów poziomych, po których chomik się wspina i spada z wysokości, ani prętów o rozstawie większym niż 1 cm – przez szersze szczeliny karłowate chomiki przeciskają się i uciekają. Podłoga powinna być pełna, bez kratki, w którą wpadają łapki i która kaleczy stopy. Kuweta i miski muszą stać stabilnie, a drzwiczki mieć solidny zamek – chomiki potrafią otwierać zwykłe zatrzaski zębami. Unikaj klatek z plastikowymi rurkami tej samej średnicy co tunele – dorosły syryjski chomik zaklinuje się w nich.
Dostosuj częstotliwość do konkretnego chomika. Młode, zdrowe zwierzęta brudzą mniej, starsze i chore – więcej. Jeśli chomik ma biegunkę, mocz się zmienił lub pojawił się nieprzyjemny zapach, sprzątaj codziennie i idź do weterynarza. Przy dwóch chomikach w jednej klatce sprzątaj częściej, bo zwierzęta wzajemnie zanieczyszczają sobie przestrzeń. Obserwuj klatkę: jeśli po dwóch dniach czuć amoniak, twój rytm sprzątania jest za rzadki. Lepiej poświęcić pięć minut dziennie niż godzinę raz na dwa tygodnie, gdy w klatce już rozwija się pleśń.
Typowe błędy kupujących to: klatka kupowana „na zapas" dla młodego chomika, która po dwóch miesiącach jest za mała; zakup akwarium bez pokrywy – chomik wspina się po silikonie i wychodzi górą; oraz trzymanie dwóch chomików w jednej klatce, nawet jeśli w sklepie były razem. Chomiki są samotnikami terytorialnymi, a walki kończą się ranami, a niekiedy śmiercią słabszego osobnika.
Codziennie wyjmuj nieświeże warzywa i owoce, resztki mięsa, jajka i nabiału. Świeże jedzenie psuje się w ciągu kilku godzin, zwłaszcza latem. Sprawdź miseczkę na karmę suchą – jeśli chomik nasiusiał do niej lub wrzucił mokry pokarm, umyj ją ciepłą wodą. Wyjmij też mokrą ściółkę z kącika, w którym zwierzę załatwia się najczęściej. To zajmuje minutę, a zapobiega roznoszeniu brudu po całej klatce.
Chomik to zwierzę, które w naturze przemierza w ciągu nocy kilka kilometrów, a w klatce spędza całe życie. Dlatego wybór odpowiedniego lokum nie jest kwestią estetyki, tylko zdrowia. Kryterium numer jeden to powierzchnia podłogi, nie liczba pięter. Klatka dwupoziomowa o podstawie 40 na 30 cm ma tak naprawdę mniej miejsca do biegania niż prosta, jednopoziomowa o podstawie 80 na 40 cm. Minimalna powierzchnia dla chomika karłowatego to około 0,5 m², dla syryjskiego nawet 0,8 m². Wysokość pudełka musi pozwolić na wstawienie kołowrotka o średnicy 20 cm dla karłowatych i 28 cm dla syryjskich – mniejsze wykrzywiają kręgosłup.
Zamiast gotowej klatki możesz rozważyć zbiornik szklany lub plastikową skrzynkę magazynową o powierzchni co najmniej 0,6 m² z wyciętym otworem na wentylację przykrytym siatką. Taki pojemnik ma pełne dno, głębiej wchodzi ściółka – minimum 15 cm, żeby chomik mógł kopać nory – i nie przypina sierści. Pamiętaj, że ściółka z trocin iglastych drażni drogi oddechowe; wybieraj wióry liściaste lub papierowe. Klatka stojąca na przeciągu to kolejny częsty problem: chomik zapada na zapalenie płuc szybciej niż na cokolwiek innego.
Po zakupie klatki sprawdź, czy wszystkie elementy są dostępne z zewnątrz: czy nie musisz zdejmować dachu, żeby wymienić wodę. Dostępność ma znaczenie, bo klatkę sprząta się co tydzień, a nie raz na miesiąc. Jeśli chomik nagle zaczyna gryźć pręty, to sygnał, że klatka jest za mała lub brakuje mu zajęcia – dołóż drugi kołowrotek, więcej tuneli i zmień aranżację. Żadna klatka nie zastąpi codziennego wybiegu poza nią, w bezpiecznym pomieszczeniu bez kabli i szczelin.
Typowe błędy, które popełniają opiekunowie, to kupowanie klatki „na wyrost" z myślą, że chomik urośnie. Nie urośnie na tyle, żeby przestać się przeciskać przez 1,5 cm szczelinę. Drugi błąd to zakrywanie zbyt dużych oczek siatką plastikową lub moskitierą — chomik ją przegryzie w ciągu jednej nocy, a drut zbrojeniowy może skaleczyć mu pyszczek. Trzeci błąd to ignorowanie odległości między prętami w drzwiczkach i na dachu. Dach bywa rzadziej sprawdzany, a to właśnie przez niego uciekają najbardziej zdeterminowane osobniki.
Klatka w pokoju z biurkiem działa na dwa sposoby: albo pomaga w pracy, bo zwierzak jest obok i nie trzeba wstawać co chwilę, albo niszczy koncentrację, bo trafia na przejściu, w przeciągu i w zasięgu kabli. Najczęstszy błąd to ustawienie jej tam, gdzie zostało wolne miejsce, a nie tam, gdzie ma sens. Zanim cokolwiek przestawisz, zmierz dostępną przestrzeń i sprawdź trzy rzeczy: nasłonecznienie w ciągu dnia, ruch powietrza od okna i to, czy będziesz mógł podejść do klatki bez wstawania z krzesła.
Dla chomika dżungarskiego i roborowskiego, czyli najmniejszych popularnych gatunków, bezpieczny rozstaw oczek wynosi od 0,6 do 0,8 cm. Dorosły dżungarik waży kilkadziesiąt gramów, a jego czaszka bez problemu przechodzi przez otwór o boku 1 cm. W praktyce oznacza to siatkę o oczkach 6–8 mm. Jeśli kupujesz klatkę z pionowymi prętami, odstęp między nimi nie powinien przekraczać 0,8 cm. Przy 1 cm zaczyna się strefa ryzyka — młode osobniki i samice w ciąży przecisną się przez taką szczelinę bez większego wysiłku.